niedziela, 19 kwietnia 2015

niedziela, 12 kwietnia 2015

MIŁOSIERDZIE BOŻE - JEZU UFAM TOBIE!

Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299).
 
Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski (Dz. 699).


...Przyjdź grzeszna duszo i przybliż się do Miłosierdzia Boga. Dostąp tej wielkiej łaski przebaczenia i stań się nowym stworzeniem .... stań się cudem!


 

środa, 8 kwietnia 2015

ZMARTWYCHWSTAŁ PAN I ŻYJE DZIŚ !!!




Trwając w Oktawie Radości Poranka Wielkanocnego
pragnę życzyć Wam wszystkim
życia w pełni wiary, miłości i nadziei.

Niech zbawcza moc Męki Chrystusowej
oczyści nas z dawnej winy i uczyni nas w pełni
nowym stworzeniem.

Niech Światło Zmartwychwstałego
dociera w najgłębsze ukryte zakamarki każdej duszy,
... otwiera skamieniałe serce,
... kruszy wszelkie bariery,
... rozwiązuje więzy zła,
leczy rany - grzechu, choroby, smutku, bólu, samotności ...

...Aby we wszystkim był Bóg Uwielbiony i Wywyższony.

Życzę byśmy każdego dnia mieli odwagę żyć w takiej relacji z Ojcem,
jakby nie było nikogo innego tylko ja i ON,
dostrzegając zbawczą jego moc w drugim człowieku.

Życzę otwartych oczu serca, byśmy rozpoznali Jego obecność w nas.

Byśmy żyli tak jakby Chrystus
umarł wczoraj,
zmartwychwstał dziś,
miał powrócić jutro.



środa, 1 kwietnia 2015

GOLGOTA

Jerozolima już od czasów Dawida była otoczona murami. Herod Wielki w latach 30 -10 przed Chrystusem wzmocnił i odbudował wiele ich odcinków i dodał do nich nowe. Bieg murów trudny jest do odtworzenia, ponieważ Święte Miasto kilkakrotnie było zrównane z ziemią i odbudowywane. Golgota, miejsce wykonywania wyroków śmierci, leżała poza murami miasta. Była od nich niezbyt odległa. Od jednej z bram miasta wiodła ścieżka, która prowadziła obok Golgoty za stok urwiska do położonych niżej ogrodów. Korzystało z niej wielu ich właścicieli i pracowników. Golgota była niewielkim wzniesieniem, z którego sterczała naga skała przypominająca czaszkę. Z tego podobieństwa wzięła się nazwa wzniesienia, bowiem hebrajskie słowo golgota oznacza czaszkę. Wzniesienie kończyło się urwiskami zarówno od zachodu, jak i północy. W nich znajdowały się naturalne jaskinie i wykute groty. Także tuż pod skałą Czaszki były niewielkie pieczary. Późniejsza tradycja w jednej z nich umiejscowi grób prarodzica Adama. Urwisko od zachodniej strony mogło mieć głębokość od 8 do 6 m. (Dziś różnica poziomów między Golgotą a grobem wynosi 4 m. Odległość między obu miejscami - to ok. 23 m). 

Prawdopodobnie już od poziomu ok. 8 m na wyrównanym lub tarasowatym terenie mieściły się prywatne ogrody z drzewami oliwkowymi, figowymi czy granatami. Jeden z nich, własność Józefa z Arymatei, przylegał bezpośrednio do stoku Golgoty (nr 2). W nim Józef wykuł dla siebie grobowiec. Była to skalna komora-grota o wymiarach ok. 3x3 m i wysokości 2,5 m. Niezbyt wysokie wejście do niej wykute było blisko jednej ze ścian. Druga ściana posiadała na całej długości ławę, wznoszącą się ok. 60 cm od podłoża, szeroką - ok. 80 cm. Otwór wejściowy zamykano przy pomocy okrągłego, jak do żaren, kamienia, który przetaczany był w wyżłobionej przy ścianie koleinie. W grotach po północnej stronie Golgoty mieściły się cysterny na wodę, która prawdopodobnie służyła do nawadniania położonych w zachodniej części ogrodów.
Św. Helena w jednej z nich odnalazła w 325 r. krzyż Chrystusa i inne narzędzia Jego męki (gwoździe, tabliczkę z napisem winy). Co do autentyczności tego znaleziska, można mieć wiele poważnych zastrzeżeń. Ludzie tamtej epoki nie mieli jednak wątpliwości, że dotykają miejsc i przedmiotów związanych z wydarzeniami męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nad Golgotą i Grobem została wzniesiona okazała świątynia w stylu bazylikowym.

Należy przypomnieć następujące wydarzenia historyczne, które zmieniły przynajmniej dwukrotnie konfigurację tego terenu. Najważniejszym z nich było całkowite zburzenie Jerozolimy w 132 r. przez cesarza Hadriana. Wówczas splantowano Jerozolimę i otaczające ją tereny i na tak wyrównanym miejscu wzniesiono nowe miasto. Aelia Capitolina była wybudowana w stylu miast grecko-rzymskich.

W Aelia Capitolina Forum - czyli centralny plac miasta, o bokach 100 x 100 m - umiejscowiono na terenach, na których znajdowała się Golgota i Grób Chrystusa. Wzgórze stanowiło najwyższy punkt, który wyznaczył poziom Forum. Do wyrównania terenu użyto gruzów, zarówno z domów i pałaców jak i murów Jerozolimy. Było ich wystarczająco dużo, by przysypać teren kilkumetrową warstwą i wyłożyć centralny plac oraz odchodzące od niego ulice grubymi płytami kamiennymi. Przekazy świadków mówią, że w miejscu, gdzie dokonano ukrzyżowania Chrystusa, Rzymianie wznieśli świątynię Jowisza, a nad miejscem Jego grobu zbudowano niewielką, w formie owalnej, świątynię Wenery.

W IV wieku św. Helena zburzyła obie świątynie, odsłoniła skałę Golgoty. Początkowo otoczyła ją posrebrzaną balustradą, a potem wzniosła nad Golgotą i Grobem Chrystusa obszerną bazylikę, która mieściła pod jednym dachem obie tak drogie chrześcijanom pamiątki. Bazylika została zburzona w 614 r. przez Persów. Po ich pokonaniu odbudowana przez Bizantyjczyków, staje się wkrótce (w 662 r.) łupem mahometan.

W 1009 r. kalif al-Hakim nakazał zburzyć pozostałe po bazylice ruiny. Usiłował nawet zniwelować wzniesienie Golgoty. Ten fakt spowodował zorganizowanie wypraw krzyżowych celem oswobodzenia najświętszych dla chrześcijaństwa miejsc z rąk islamu. W 1099 r. rozbrzmiało na nich dziękczynne Te Deum Godefroy de Bouillon i jego towarzyszy za wyzwolenie Jerozolimy spod władzy muzułmanów.

W 1130 r. przystąpiono do wzniesienia nad Golgotą i Grobem nowej świątyni. Przetrwała ona do dziś. Niestety, muzułmanie już w 1187 r. zajmują święte miejsca i pozostają władcami Jerozolimy aż do 1948 r. Choć Jerozolima przeszła pod administrację Izraela, to do dziś klucze do Bazyliki Anastasis pozostają nadal w rękach muzułmanów, którzy po wschodzie słońca otwierają katolikom bramy bazyliki o w wieczornej porze zamykają ją, życząc wszystkim dobrej nocy.



niedziela, 29 marca 2015

PASCHA NASZEGO ZBAWIENIA

Prawo stało się Ewangelią; stare stało się nowym;
figura stała się rzeczywistością; baranek stał się Synem.
(Meliton z Sardes)

I. Różne Paschy.

Wiele tradycji wyróżnia w historii zbawienia trzy rodzaje Paschy: Pascha Starego Testamentu, Pascha Chrystusa i Pascha Kościoła. Podział ten nie jest jednak precyzyjny. Jeśli odróżnia się liturgiczną Paschę Kościoła od historycznej Paschy Chrystusa, której jest powtórzeniem lub naśladowaniem, jak ją nazywają niektórzy starożytni pisarze, to tym bardziej słuszne staje się odróżnienie liturgicznej Paschy Izraela od historycznej Paschy Wyjścia, której jest ona pamiątką.

W historii świętej mamy zatem cztery, a nie trzy Paschy. Mają one wyraźnie określone miejsce w Piśmie:
  1. Pascha Pana: tzn. zbawcze przejście Jahwe w nocy wyjścia z Egiptu;
  2. Pascha Żydów, która jest przypomnieniem i coroczną aktualizacją przejścia Jahwe, ubogacona wspomnieniem wszystkich niezliczonych interwencji zbawczych Boga w historii narodu wybranego;
  3. Pascha Jezusa: tzn. jak zdaje się ją definiować św. Jan "przejście Jezusa z tego świata do Ojca (por. J 13,1) poprzez śmierć i zmartwychwstanie;
  4. Pascha Kościoła, który odnawia corocznie, a także cotygodniowo i codziennie, Paschę Chrystusa aż do dnia Jego przyjścia (1 Kor 11,26).

Rozróżnienie pomiędzy historią i liturgią historii jest niezmiennym założeniem starożytnych autorów chrześcijańskich mówiących o Passze. Nie jest ono jednak w sposób wyraźny określone. W istocie rozróżniają oni tylko dwie Paschy: Paschę Żydów albo Starego Testamentu oraz Paschę chrześcijan albo Nowego Testamentu. Ich przeciwstawienie, jako figura i rzeczywistość, stanowi zwyczajowy schemat najstarszych homilii paschalnych, który jest dostrzegalny już u autorów Nowego Przymierza, kiedy o Passze żydowskiej mówią z emfazą, w milczącym kontraście do tego, co św. Paweł określa jako nasza Pascha (por. 1 Kor 5,7).

Już z najwcześniejszych tekstów paschalnych Kościoła jasno wynika, że chodzi tu nie tyle o przeciwstawienie, ile raczej o sukcesję lub urzeczywistnienie, aż do przezwyciężenia wszelkiej dychotomii w kontemplacji jedynej tajemnicy Paschy, która jest nowa i antyczna, wieczna i współczesna.

Przebogate pojęcie tajemnicy paschalnej, które, począwszy od tekstów z drugiego wieku, wchodzi do chrześcijańskiego słownika, oraz idea typologiczna przyczyniły się w równej mierze do osiągnięcia,

niedziela, 15 marca 2015

poniedziałek, 2 marca 2015

WIELKI POST 2015

Jeszcze raz Bóg daje nam szansę byśmy się poprawili z naszych grzechów.
Życzę wszystkim owocnego przeżywania tego czasu aby Bóg mógł skutecznie przemienić nasze serce.




Słowo Ks. Piotra

W Środę Popielcową rozpoczęliśmy okres Wielkiego Postu, czyli czas czterdziestodniowego przygotowania do obchodów Świąt Wielkanocnych. Chcemy zatrzymać się nad tym czasem, aby lepiej poznać jego liturgię, znaczenie i w ten sposób lepiej przeżyć te wyjątkowe dni.

Historię tych dni przygotowania do Paschy.
Święto Paschy zaczęto obchodzić w Kościele w połowie II wieku. Przygotowania do tego Święta początkowo były krótkie, ograniczały się do jednego lub dwóch dni, potem stopniowo okres ten przedłużał się do tygodnia. Czterdziestodniowe przygotowanie do Paschy pojawia się w IV wieku. Trudno dzisiaj określić, który z Kościołów pierwszy wprowadził tę praktykę, nie mamy odpowiednich dokumentów ani świadectw. Skoro jednak ta praktyka przyjęła się tak powszechnie w całym Kościele, to znaczy, że odpowiadała duchowej potrzebie chrześcijan.

Dlaczego okres przygotowania do świąt trwa aż 40 dni?
Odpowiedź jest prosta. Liczba 40 w Piśmie Świętym posiada bardzo bogatą symbolikę; oto przez 40 dni Mojżesz przebywał na Górze Synaj (Wj 24,18), 40 dni Chrystus pościł na pustyni zanim rozpoczął publiczną działalność (Mt 4,2). Chrześcijanie starali się bardzo, aby ten czas przygotowania do Święta Paschy wynosił rzeczywiście 40 dni. I stąd nawet został przesunięty początek Wielkiego Postu z pierwszej niedzieli tego okresu na Środę Popielcową.

W jaki sposób chrześcijanie w IV, V i VI wieku przeżywali okres wielkopostny?
Przeżywali go w podwójnym wymiarze. W IV wieku czas przygotowania się do Paschy  był czasem ostatecznego przygotowania do przyjęcia chrztu. Oto do tego sakramentu przygotowują się ludzie